Ze Starego Rynku w Chojnicach zniknęła już podarowana przez mieszkańców choinka. Mierzący 11m świerk kłujący zdemontowała i pocięła firma współpracująca z ratuszem. A jakie są dalsze losy pozyskanego drewna i gałęzi?
- Pień choinki został przewieziony do schroniska dla zwierząt, przekazaliśmy go nieodpłatnie, natomiast gałęzie trafiły na Rindipol, gdzie również zostaną wykorzystane jako opał.
Mówi Weekend FM miejski ogrodnik Waldemar Spichalski.















