"Polonistą to ja bywam, ale czuję się historykiem regionu" - to słowa Klemensa Szczepańskiego, długoletniego dyrektora szkoły w Charzykowach, publicysty, pasjonata kaszubszczyzny i miłośnika ziemi chojnickiej.
Dzisiaj, przy głównym wejściu do charzykowskiej szkoły, uroczyście odsłonięto poświęconą mu tablicę. A uczniowie przygotowali z tej okazji akademię i przypomnieli biografię Klemensa Szczepańskiego.
- Studia zaoczne na kierunku polonistyka skończył na Uniwersytecie Gdańskim, jednak jak sam mówił "Polonistą to ja bywam, ale czuję się historykiem regionu". Będąc młodym, kreatywnym pedagogiem, starał się upowszechnić problematykę dotyczącą przeszłości ziemi chojnickiej, zwłaszcza w okresie okupacji niemieckiej.
W uroczystościach uczestniczyli bliscy zmarłego w 1989 roku dyrektora, który reaktywował i był redaktorem kilku "Zeszytów Chojnickich".
- No bardzo wzruszająca chwila, upamiętnienie pracy mego męża. Tak pięknie przedstawiła szkoła historię. Jestem bardzo wzruszona i dziękuję bardzo.
Powiedziała Weekend FM żona Klemensa Szczepańskiego, Irmgarda.















