Kotłownia osiedlowa w Koczale jest już po przebudowie. Inwestycja pochłonęła ponad 1,5 mln zł i miała 900-tysięczne rządowe dofinansowanie. Teraz obiekt przy ulicy Spacerowej może być zasilany dwoma paliwami. Potwierdza to Weekend FM wójt gminy Koczała Grzegorz Pietrzak.
- Nasz kotłownia będzie mogła funkcjonować na bazie dwóch źródeł, na dwa paliwa, czyli na miał węglowy i na gaz. Tutaj będziemy oczywiście patrzyli, jaka będzie sytuacja na rynku, czy będzie nas stać na to bardziej ekologiczne paliwo, czy też będziemy spoglądali jeszcze w stronę miału węglowego, jednak chcielibyśmy już przejść na te bardziej czystsze źródła energii.
Inwestycja polegała na budowie dwóch gazowych kotłów kondensacyjnych o mocy 900 kW każdy. Zasilane będą z zewnętrznych zbiorników na gaz LPG o łącznej pojemności 20 tysięcy litrów.
Jak przekazał podczas ostatniej sesji Rady Gminy Koczała prezes Zakładu Gospodarki Komunalnej w Koczale Marek Nesterowicz, na razie "ekonomia wygrywa" i ciepło produkowane jest z miału. Zaznaczył jednak, że udało się pozyskać urządzenia z górnej półki. "Wycisnęliśmy z tej inwestycji wszystko, co było możliwe. Nasza kotłownia weszła w XXI wiek" - mówił szef ZGK w Koczale.















