Tak jak w poprzednich latach, tak i przy dyskusji nad budżetem gminy Czarne na 2024 rok dyskusja toczyła się wokół zadłużenia. Czarne to gmina o najwyższym wskaźniku zadłużenia w powiecie i w przyszłym roku znów planuje pożyczyć więcej pieniędzy, niż spłacić zobowiązań. Planowany dług publiczny na koniec przyszłego roku to ponad 31 mln zł. A i tak jest mniejszy o blisko 4,5 mln zł, niż zakładał pierwotny projekt. I to odwiodło część radnych od głosowania przeciwko budżetowi.
- Nie będę głosował za, bo dalej uważam, że to nasze zadłużenie jest bardzo duże i że sami się w to wpędziliśmy, natomiast nie będę też głosował przeciwko, bo doceniam to, że próbujemy naprawiać te finanse.
Mówił w czasie sesji radny Janusz Winnicki, który wstrzymał się od głosu.
Podobne rozterki miał radny Zdzisław Orzłowski, który ostatecznie zagłosował przeciwko. Powód? Odłożenie na później remontu dróg w jego sołectwie Nadziejewo. Pozostałych 10ciu obecnych na sesji radnych poparło uchwałę budżetową, jak i Wieloletnią Prognozę Finansową.
Na inwestycje zaplanowano w przyszłym roku 18,5 mln zł. Budżet ma się zamknąć 3-milionowym deficytem, bo o tyle ponad 66-milionowe wydatki są wyższe od planowanych dochodów.
Budżet gminy Czarne na 2024 rok
- Dochody: 63 248 678,90 zł
- Wydatki: 66 169 777,90 zł
- Deficyt: 2 921 099,00 zł
- Wydatki na inwestycje: 18 481 265,51 zł (27,93 proc.)
- Kredyty do zaciągnięcia: 6 000 000 zł
- Kredyty do spłacenia: 3 078 901 zł
- Dług publiczny na koniec roku: 31 361 065 zł (49,58 proc.)















