Zerwali drewniane podłogi, zniknęła boazeria. Są też nowe instalacje i pojawi się winda. Trwa remont części hotelowo - restauracyjnej bytowskiego zamku.
- To duże przedsięwzięcie - mówi Weekend FM burmistrz Bytowa Ryszard Sylka:
- Hotel, który był budowany w latach 70-tych miał boazerie, miał podłogi drewniane, sufity drewniane - właściwie był niebezpieczny przeciwpożarowo i stąd decyzja, że trzeba było wszystko zerwać, wszystko wymienić. Nie ma tutaj wsparcia zewnętrznego finansowego, zatem miasto boryka się z tym problemem we własnym zakresie. Trochę dłużej to trwa, ale to zostanie zrobione.
Część restauracyjna ma być gotowa jeszcze przed sezonem wakacyjnym.
Dowiedz się więcej:
Ta inwestycja ucieszy przede wszystkim turystów odwiedzających Bytów, ale również mieszkańców tego miasta i okolic. Część hotelowo - restauracyjna bytowskiego zamku doczeka się gruntownego remontu.
Co dokładnie zakładają prace i kiedy się zakończą - m.in. na ten temat z burmistrzem Bytowa Ryszardem Sylką rozmawia nasza reporterka Klaudia Cieplińska - Bednarek:















