Podziękowaniom dla zawodników, sponsorów i samorządowców nie było końca podczas dorocznego, przedświątecznego spotkania członków Człuchowskiego Auto-Moto Klubu Poltarex. W ten sposób podsumowany został sezon motocrossowy, w którym człuchowianie zdobyli podwójne klubowe wicemistrzostwo Polski oraz sześć medali indywidualnych. Na podium uplasowali się m.in. bracia z podczłuchowskiego Piaskowa - Kewin Jażdżewski został wicemistrzem kraju, a Oskar zdobył brąz. Złote krążki były dwa – Karoliny Jasińskiej i Piotra Szczepanka.
Te tytuły w tym roku się podzieliły, ponieważ my żeśmy zdobyli dwa, Motocross Gdańsk zdobył dwa i MX Lipno zdobyło również dwa tytuły i jeden tytuł przypadł dla Motocrossu Szczecin. Tak że to jest wynik bardzo dobry.
Mówił podczas sobotniego (9.12.) spotkania prezes AMK Człuchów Zbigniew Zakrzewski. Członek Zarządu Adam Mróz zwrócił też uwagę na tych, którzy klub z Człuchowa reprezentują najdłużej.
Chciałbym złożyć szczególne podziękowania. Mamy tutaj takich trzech rodzynków. Są oni najdłużej zawodnikami naszego klubu. Jest to Mariusz Bukowski, Stanisław Grygiel i Tomasz Jost. Gdy klub był reaktywowany, po prostu oni są najdłużej czynnymi zawodnikami naszego klubu i to należałoby uhonorować.
Był też przykry akcent. Choć zmarły niedawno w wieku 44 lat Maciej Czyżowski nie jeździł w człuchowskich barwach, to członkowie AMK Człuchów uhonorowali jego pamięć minutą ciszy.
Zobacz także:



















