Starostwie powiatów chojnickiego, tucholskiego i sępoleńskiego, burmistrz Kamienia Krajeńskiego, wójt Kęsowa i gminy Chojnice - takie gremium jest potrzebne, by zrobić ustalenia w sprawie budowy ścieżek pieszo-rowerowych, które połączą samorządy.
Jedna z nich ma wieść ze Sławęcina, w gminie Chojnice, w kierunku Obrowa, w gminie Kęsowo. I tu nie ma wątpliwości, przynajmniej ze strony Chojnic. Wójt Zbigniew Szczepański deklaruje, że taki trakt wybuduje, niezależnie od tego, czy sąsiednia gmina i powiat w tym samym czasie zabiorą się za inwestycję po swojej stronie. Inaczej jednak sprawa ma się z odcinkiem Sławęcin-Dąbrówka. Ta druga miejscowość leży przy drodze powiatowej w gminie Kamień Krajeński i chce pieszo-rowerowego połączenia z gminą Chojnice. Ma do niej niecałe dwa kilometry, a z kolei od strony Sławęcina do granicy z gminą Kamień jest nieco ponad kilometr.
- Tyle, że nie ma na tym odcinku żadnych naszych zabudowań - mówi Weekend FM wójt gminy Chojnice Zbigniew Szczepański.
- Ludzie by mnie roznieśli, gdybym budował ścieżkę rowerową tam, gdzie nikt nie mieszka w gminie Chojnice, a 12 domostw z dziećmi, młodzieżą jest pozbawiona bezpiecznego komunikowania się w układzie ciągu pieszo-rowerowego przy trzykrotnie większym natężeniu ruchu od strony Obrowa, niż jest od strony Dąbrówki.
Wójt Szczepański chce zatem porozumienia. Rozważy budowę ścieżki w stronę Dąbrówki, jeśli druga samorządowa strona także zadeklaruje gotowość inwestowania.
Samorządowcy spotkają się w tej sprawie w Chojnicach w najbliższy piątek (1.12).















