Terminu nie uda się dotrzymać, ale pełna przejezdność będzie w ciągu kilku najbliższych tygodni - to najnowsze informacje dotyczące budowy ronda w Sępólnie Krajeńskim płynące z Zarządu Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy.
Przypomnijmy że rondo powstaje na skrzyżowaniu ulic Kościuszki, Odrodzenia i ks. Popiełuszki, a od niemal pół roku ruchem wahadłowym w tym miejscu kieruje tymczasowa sygnalizacja świetlna. Prace opóźnią się z tego względu, że jeszcze w wakacje na placu budowy znaleziono niezinwentaryzowaną w planach sieć gazową, ale sygnalizacja świetlna ma zniknąć w najbliższym czasie.
"Zdajemy sobie sprawę, jakie to powoduje utrudnienia w ruchu drogowym w Sępólnie" - mówi Weekend FM rzecznik prasowy Zarządu Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy Michał Sitarek.
- Jest to cel minimum, żeby przejezdność tego ronda w obu kierunkach była zagwarantowana na ten czas zimowy. Chcemy, by to skrzyżowanie nie generowało problemów dla mieszkańców, dlatego kluczowe jest uzyskanie przejezdności na obu kierunkach Sępólno-Tuchola i Tuchola-Sępólno. To jest kwestia najbliższych tygodni i to jest też nasze żądanie na każdej radzie budowy.
Oficjalny termin zakończenia prac mija wraz z końcem roku, choć prace wykończeniowe będą odbywać się jeszcze na wiosnę. Budowa ronda kosztuje 5 milionów złotych.
























