Obywatele trzech państw wpadli w Chojnicach na kierowaniu autami po alkoholu.
Pierwszego kierowcę policjanci zatrzymali w niedzielę (26.11) rano na ulicy Lichnowskiej w Chojnicach. Kierowca dodge`a, 36-letni obywatel Holandii, kierował w stanie po użyciu alkoholu - 0,25 promila.
Drugi kierowca został zatrzymany na ulicy Sukienników. Okazało się, że 37-letni obywatel Białorusi kierował samochodem ciężarowym z ponad pół promila alkoholu w organizmie.
Z kolei około godz. 19.00 również na ulicy Lichnowskiej wpadła 52-letnia mieszkanka Chojnic. Kobieta kierowała volkswagenem, mając blisko 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
- Kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności, utratą prawa jazdy i wysoką karą finansową. Najważniejsza jednak powinna być świadomość, że siadając za kierownicę po alkoholu, można doprowadzić do wypadku, którego skutkiem może być nawet odebranie życia innej osobie.
Mówi Weekend FM oficer prasowa KPP w Chojnicach Magdalena Zblewska.
Wszyscy kierowcy stracili już uprawnienia do kierowania i staną przed sądem.















