Dział fizjoterapii w Tucholi zmienił siedzibę. Działa już nie przy szpitalu, a na parterze nowo powstałego Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego. Dysponuje teraz lepszymi warunkami - większą powierzchnią i pełnym dostosowaniem do potrzeb osób niepełnosprawnych.
A o tym, jak było do niedawna i jak jest teraz, na ostatniej sesji Rady Powiatu Tucholskiego mówili radny Jan Przybysz oraz prezes spółki "Szpital Tucholski" Jarosław Katulski.
- To, co było przy szpitalu a to, co jest tam, to jest dzień a noc.
- Warunki lokalowe naszej fizjoterapii to takie obciachowe były po prostu.
Szef szpitala wyjaśnił też, jakie ma plany wykorzystania pomieszczeń po zwolnionej teraz przyszpitalnej rehabilitacji oraz funkcjonującego tu jeszcze - ale już ostatnie dni - starego ZOL-u.
- Prawdopodobnie przynajmniej część z tych pomieszczeń to będą magazyny, być może ratowników, którzy obsługują karetki przeniesiemy, przynajmniej część w te pomieszczenia - na razie pomysły się rodzą. Jeśli chodzi natomiast o pomieszczenia ZOL starego, to one są w głównej bryle budynku, na 2. piętrze, w sąsiedztwie oddziału wewnętrznego i tu będziemy musieli raczej znaleźć jakieś przeznaczenie ściśle medyczne.
Mówił na sesji Jarosław Katulski.















