Oczyszczalnia ścieków Wyczechach zostanie zlikwidowana, nieczystości z tej i sąsiednich miejscowości zostaną przepompowane nową siecią tłoczną do Czarnego, a tutejsza oczyszczalnia zostanie rozbudowana. Ten plan na rozwiązanie gospodarki ściekowej w gminie Czarne był znany już od kilku miesięcy. Teraz wyjaśniło się też, skąd gmina weźmie potrzebne na ten cel 8 mln zł.
Do posiadanych już 5 mln zł z Polskiego Ładu kolejne blisko 3 mln zł dotacji dołożył Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku. Umowę jego prezes Szymon Gajda podpisał w Czarnem przy okazji ostatniej sesji Rady Miejskiej.
- 2 lata prowadziliśmy tą sprawę. Nie było łatwo. Głowiliśmy się na różne sposoby, jak ten temat dowieźć do pomyślnego końca. Jeszcze tego końca nie ma, bo teraz wchodzimy w nowy etap. Będziecie państwo realizowali tą inwestycję, więc jeszcze sporo przed wami, powiedziałbym nawet, że więcej przed wami, niż za wami w tej sprawie, ale krok został uczyniony potężny.
Jak podkreślali prezes Przedsiębiorstwa Wodno-Kanalizacyjnego w Czarnem Edward Jankowski i burmistrz Czarnego Piotr Zabrocki, inwestycja ma rozwiązać problem ze ściekami na 20-30 lat.
- Chcemy uniknąć - i to państwo usłyszeliście publicznie - kolejnej sytuacji, że za 10 lat ktoś wstanie i powie: no, ale oczyszczalnia jest do kolejnej modernizacji.
Mówił Piotr Zabrocki.
Inwestycję będzie realizowała firma z Budzynia. Do końca kwietnia ma mieć gotową dokumentację, a prace budowlane mają się zakończyć w listopadzie 2024 roku.















