"Polska powiatowo-gminna i rodzina nadal będą dla mnie najważniejsze" - deklaruje chojnicki poseł PiS-u Aleksander Mrówczyński. Chojniczanin startujący z drugiej pozycji na liście Prawa i Sprawiedliwości zdobył mandat na trzecią kadencję w Sejmie. W okręgu gdyńsko-słupskim, obejmującym powiaty chojnicki, człuchowski, kościerski i bytowski, wyprzedzili go prominentni politycy PiS Piotr Müller oraz Marcin Horała. W Chojnicach więcej głosów od Aleksandra Mrówczyńskiego otrzymała tylko Barbara Nowacka z Koalicji Obywatelskiej. Jakie plany na trzecią kadencję ma chojnicki poseł PiS-u?
- Nade wszystko moim celem nadrzędnym była, jest i będzie troska o dobro Polaków, troska o dobro Polski powiatowo-gminnej. Bardzo jej kibicuję, bo stąd jestem i zawsze będę o nią dbał, żeby była coraz piękniejsza i żebyśmy się czuli w Chojnicach tak, jak w Warszawie.
- mówi Weekend FM poseł Aleksander Mrówczyński.
W trzeciej swojej kadencji polityk chciałby kontynuować prace w Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży, Komisji Infrastruktury oraz w m.in. w Parlamentarnym Zespole ds. Dziedzictwa Świętego Jana Pawła II. Priorytetem dla Aleksandra Mrówczyńskiego mają być również tematy związane z rodziną.















