22 lata temu spłonęło stare tucholskie kino "Sokół", a dziś swoje podwoje otworzyło nowe, o tej samej nazwie. Ulokowane i formalnie podlegające Tucholskiemu Ośrodkowi Kultury, ma 130 wygodnych foteli i najnowocześniejsze nagłośnienie. Czy Tuchola tęskniła za dużym ekranem? I czy widzom podoba się "Sokół" 2023?
- Oczywiście, że tęsknię za kinem.
- Przeogromnie, nawet do takiego stopnia, że chcieli, żeby została ta nazwa "Sokół".
- Super, to jest dopiero wstęp, zobaczymy, co dalej. Pierwsze wrażenie jest świetne.
- Wizualnie bez zarzutu.
Usłyszeliśmy od uczestników uroczystego otwarcia kina.
A zastępca burmistrza Tucholi, Iwona Opoczyńska ma nadzieję, że dwie dekady bez X Muzy zaostrzyły apetyty na filmy w całym powiecie tucholskim.
- To spory szmat czasu. Mam nadzieję, że nowa kino "Sokół" wzbogaci naszą ofertę kulturalną w wydarzenia nie tylko dla mieszkańców gminy Tuchola, ale również całego powiatu. Koszt to około 6 mln zł, 3 mln pozyskaliśmy z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych.
W "Sokole" można dziś było spotkać wielu gości - tucholan, którzy pełnią funkcje publiczne, a na scenie legendy kina z Marylin Monroe na czele.
Posłuchajcie fragmentu artystycznego programu, który towarzyszył otwarciu kina.
Pierwszy seans w tucholskim "Sokole" dziś o godz. 17.00.















