Policja, pod nadzorem prokuratury, ustala, co działo się w domu w Czernikach w powiecie kościerskim. Jak już informowaliśmy, dokonano tu makabrycznego odkrycia. W piwnicy jednego z domów w Czernikach śledczy ujawnili zakopane szczątki i ciała trzech noworodków. Zabezpieczono je do badań sekcyjnych. Jak się dowiedziało radio Weekend FM, prokuratura prowadzi postępowanie w kierunku zabójstwa. Na miejscu zdarzenia nadal trwają czynności procesowe. Wykonują je pod nadzorem prokuratury funkcjonariusze z Wydziału Dochodzeniowo - Śledczego KWP w Gdańsku oraz policjanci z Kościerzyny - potwierdza Weekend FM kom. Karina Kamińska, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Gdańsku:
Na miejscu nadal pracują policjanci z laboratorium kryminalistycznego KWP w Gdańsku, którzy przy użyciu nowoczesnego sprzętu ujawniają i zabezpieczają ślady, które pomogą w wyjaśnieniu okoliczności i przebiegu tego przestępstwa. Policjanci przesłuchują również świadków. Rozmawiają też z osobami, które mogą mieć wiedzę na temat tego zdarzenia. Na miejscu pracował też policyjny psycholog. Do sprawy, na tę chwilę, policjanci zatrzymali dwie osoby: 54-letniego mężczyznę i 20-letnią kobietę, którzy pozostają do dyspozycji prokuratury.
Zatrzymani to 54-letni mężczyzna i jego 20-letnia córka, która jak ustalili śledczy, jest matką przynajmniej jednego z noworodków. Kobieta usłyszała dwa zarzuty zabójstwa i zarzut kazirodztwa. Niewykluczone, że w toku postępowania usłyszy kolejny zarzut. Śledczy nie ujawniają szczegółów wyjaśnień, które złożyła 20-latka. Za zabójstwo grozi jej dożywocie. Jak ustało Weekend FM, kobieta jest matką noworodków,. Jeszcze dziś ma być przesłuchany 54-letni ojciec dziewczyny, który ma być również ojcem jej dzieci.















