Rozpoczęło się wyłączanie oświetlenia ulicznego w Sępólnie Krajeńskim. Jeszcze nie w całej gminie, ale w samym mieście nocami nie świeci się już żadna uliczna latarnia. W najbliższym czasie będzie tak już na terenie całej gminy, a ma to związek z oszczędnościami, które chcą wypracować jeszcze w tym roku władze miasta. Więcej na ten temat wie nasz sępoleński reporter Maciej Bór.
- Uliczne latarnie przestały się świecić w miniony weekend, ale na razie tylko na terenie miasta. Docelowo zostaną wyłączone wszystkie i w całej gminie, ale jak dowiedzieliśmy się w Urzędzie Miejskim w Sępólnie, firma energetyczna wyłącza oświetlenie etapami i cyklicznie, a nie od razu. Przypomnijmy, że ma to związek z podwyżką cen prądu w tym roku, bo mimo limitów wprowadzonych przez rząd dla samorządów, nowe stawki oznaczają dla Sępólna ponad 50-procentową podwyżkę.
Lampy w Sępólnie Krajeńskim są wyłączane od godz. 23.00 do 5.00 rano. Władze miasta nie wiedzą jeszcze, czy taka sytuacja potrwa dokładnie do końca roku. Więcej będzie wiadomo, kiedy do Urzędu Miejskiego zaczną spływać pierwsze, niższe rachunki za prąd.





















