Braki w kadrze pielęgniarskiej, nieterminowe przeglądy sześciu z 10 sprawdzonych urządzeń medycznych, nieaktualne i niepełne dokumenty, jeden zawyżony rachunek za tomografię czy błędy w polityce rachunkowości. To niektóre z uwag, jakie Najwyższa Izba Kontroli sformułowała wobec Szpitala Powiatowego w Człuchowie. Wizytowała go w ubiegłym roku w ramach szerszej akcji, a teraz opublikowała wystąpienie pokontrolne. Nie ma w nim wniosków, ale jest 14 uwag.
Dyrektor szpitala Danuta Olchówka zwraca uwagę, że kontrola obejmowała okres pandemii i tłumaczy, że z tego wynika część odstępstw. "Nie mniej SP ZOZ podjął działania, które mają na celu wyeliminowanie stwierdzonych nieprawidłowości" - mówi Weekend FM Danuta Olchówka.
- I jak najbardziej dostosowanie naszych działań do przestrzegania wszelkich przepisów w zakresie funkcjonowania SP ZOZ. Nastąpiły zmiany organizacyjne i kadrowe oraz dostosowanie systemów informatycznych.
Większość nieprawidłowości zostało wyeliminowanych podczas kontroli lub zaraz po niej. Jedna dotyczyła braku wprowadzonego niedawno systemu elektronicznego umawiania się na wizyty. Była też mowa o zaniechaniu próby ściągnięcia blisko 100 tys. zł należności i odsetek od pacjentów. Z pokontrolnej dokumentacji wynika, że szpital uznał je za niemożliwe do odzyskania, bo pochodzą od osób bezrobotnych, bezdomnych, z problemem alkoholowym czy cudzoziemców.
Zobacz także:
















