Przed sądem znajdzie swój finał sprawa 76-letniego mieszkańca gminy Człuchów. Mężczyzna wsiadł za kierownicę, choć miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Skończyło się tak, że w niedzielę (20.08.) około 19.30 prowadzony przez niego opel dachował w przydrożnym rowie w Biskupnicy.
- 76-letni mieszkaniec gminy Człuchów stracił panowanie nad samochodem i na łuku drogi wjechał do rowu. Na szczęście kierowcy nic się nie stało, natomiast badanie alkotestem wykazało u niego prawie 2 promile alkoholu. Policjanci zabrali kierowcy prawo jazdy i dodatkowo pobrano od niego krew do dalszych badań.
Mówi Weekend FM oficer prasowy człuchowskiej policji Sławomir Gradek.
Kierowca pojazdu jechał sam. Nie stało mu się nic poważnego. Nie ucierpiał też żaden inny uczestnik ruchu drogowego.

















