Około 1,5 rocznego psa typu Border Collie porzucono w parku za Urzędem Miasta w Kościerzynie. Zwierzę miało pysk owinięty taśmą izolacyjną oraz rany na głowie. Sprawcy szuka policja.
Przerażonego psa zauważyła w piątek (11.08.) mieszkanka Kościerzyny, która wezwała Straż Miejską. Na miejsce przybyli także pracownicy schroniska dla zwierząt.
- Psu udzielono pomocy medycznej i zszyto rany. Jego stan jest teraz stabilny. Jednak nadal panicznie boi się człowieka - mówi Weekend FM zastępca kierownika schroniska dla zwierząt w Kościerzynie Tomasz Kukliński.
- W ogóle nie pozwala do siebie podejść, każde zbliżenie ręki kończy się pokazaniem zębów i taką agresją, aczkolwiek jest jakaś poprawa, dlatego, że pies zaczął pić i jeść, czego nie było przez pierwsze dni w ogóle.
O sprawie poinformowano policję. Funkcjonariusze szukają teraz sprawcy. Przesłuchują świadków i sprawdzają pobliski monitoring. Mówi Weekend FM mł. asp. Żaneta Podolska z KPP w Kościerzynie:
- Obecnie policjanci prowadzą w tej sprawie postępowanie w kierunku znęcania się nad zwierzętami.
Pracownicy schroniska dla zwierząt oraz funkcjonariusze apelują też do osób, które posiadają informacje pomocne w ustaleniu sprawcy o przekazanie ich do Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie.
Dodajmy, że za znęcanie nad zwierzętami grozi do 3 lat, a ze szczególnym okrucieństwem do 5 lat więzienia.















