Kolejne zdarzenie na przejściu w rejonie skrzyżowania z wyłączoną sygnalizacją świetlną Gdańska-Tucholska w Chojnicach. W lipcu życie w wypadku straciła tu rowerzystka, a w miniony piątek kierująca autem osobowym potrąciła na pasach chłopca na hulajnodze.
- 32-letnia mieszkanka gminy Chojnice kierując pojazdem marki Opel jadąc ul. Gdańską nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu jadącemu przez przejazd pieszo-rowerowy hulajnogą 11-letniemu chłopcu. Badanie alkomatem wykazało, że kierująca była trzeźwa.
Mówi Weekend FM Aleksandra Drobińska z Komendy Powiatowej Policji w Chojnicach.
Na szczęście 11-latek wyszedł cało ze zdarzenia, ale sytuacja na skrzyżowaniu budzi niepokój chojnickiego ratusza. W tej chwili - jak wiadomo pulsuje tu żółte światło, a w przyszłości ma powstać nowa, drożniejsza pętla. Dziś (16.08) rano burmistrz interweniował u wicemarszałka województwa pomorskiego Leszka Bonny. Domagał się przywrócenia sygnalizacji na skrzyżowaniu Tucholskiej i Gdańskiej.
- W związku z tym, że pojawił się drugi wypadek, na szczęście nic się chłopcu nie stało, istnieje prawdopodobieństwo takie, że ZDW jednak włączy światła poprawiając bezpieczeństwo bezpośrednio pieszych na tym skrzyżowaniu, chociaż ewidentnie była wina osoby, która kierowała pojazdem jadącym w stronę Czerska, ale widzimy, że tam dochodzi do takich zdarzeń. Uważam, że te światła trzeba by włączyć.
Mówi Weekend FM burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.
Drogowcy jeszcze dzisiaj włączą sygnalizację na tym skrzyżowaniu
Jest reakcja na ostatnie niebezpieczne sytuacje na drodze. Zarząd Dróg Wojewódzkich jeszcze dziś (16.08.) przywróci sygnalizację świetlną na skrzyżowaniu Gdańskiej i Tucholskiej w Chojnicach. Jak informowaliśmy w Weekend FM, po śmiertelnym potrąceniu rowerzystki w lipcu, w miniony piątek (11.08.) na pasach samochód wjechał tu w 11-latka na hulajnodze.
W sprawie przywrócenia sygnalizacji dziś (16.08.) rano u wicemarszałka województwa Leszka Bonny skutecznie interweniował burmistrz Chojnic. Likwidacja pulsującego, żółtego światła i włączenie normalnego obiegu przełoży się z pewnością na powrót ulicznych korków.
- Bezpieczeństwo jest ważniejsze, niż korki, które wrócą niestety, ale drugie zdarzenie udowadnia, że jednak kierowcy nie zachowują należytej staranności i uwagi. Nowa organizacja ruchu będzie gotowa mniej więcej za 2-2,5 miesiąca i wtedy powinniśmy te korki, które będą, zniwelować.
Mówi Weekend FM burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.















