Kilka zastępów straży pożarnej oraz policjanci szukali zaginionego kajakarza. Do zdarzenia doszło dzisiaj (14.08) w nocy w okolicach miejscowości Sepiot w gminie Chojnice. Dwóch kajakarzy wpadło tu do wody. Jeden o własnych siłach wyszedł na brzeg, ale nie mógł odnaleźć swojego kolegi.
Zgłoszenie wpłynęło o godz. 1.45 od dyżurnego policji z prośbą o pomoc w przeszukaniu linii brzegowej rzeki Chocina w okolicach miejscowości Sepiot. Po przybyciu na miejsce zdarzenia odnaleziono osobę zgłaszającą, która twierdziła, że podczas nocnego spływu kajakowego jego kolega się odłączył. Już po kilkudziesięciu minutach osoba poszukiwana została odnaleziona. Nie doznała żadnych obrażeń. Dalsze czynności prowadził patrol policji.
Mówi Weekend FM zastępca komendanta KP PSP w Chojnicach Marcin Wróblewski.
Zaginionego na brzegu rzeki odnalazł patrol policji. Obaj kajakarze, 30 i 28-latek, mieszkańcy gminy Chojnice, byli nietrzeźwi. Obecnie są prowadzone czynności wyjaśniające. Mężczyźni mogą odpowiedzieć za prowadzenie obiektu pływającego po użyciu alkoholu.















