"Przejazd kolejowy jest jak wyrzutnia. Za chwilę dojdzie do tragedii" - skarżą się kierowcy podróżujący drogą wojewódzką z Chojnic do Brus. Chodzi o wyremontowany kilka tygodni temu przejazd kolejowy w Krojantach. Po zakończeniu prac kierowcy narzekają na ostry podjazd, na którym auta są podbijane do góry. Dochodzi wtedy do niebezpiecznych sytuacji.
Problem zauważył także zarządca drogi wojewódzkiej. Nie zatwierdził odbioru technicznego po inwestycji wykonanej przez PKP Polskie Linie Kolejowe.
My nie odbierzemy w takim stanie tego przejazdu. Trzeba go sfrezować i zrobić dłuższy najazd, żeby nie było tej wyrzutni.
Mówi Weekend FM wicemarszałek województwa pomorskiego Leszek Bonna. Wysłaliśmy także zapytanie do PKP PLK o poprawki we wspomnianym miejscu. Obecnie czekamy na odpowiedź.














