12-letni chłopiec zmarł po porażeniu prądem. Do tragedii doszło w niedzielę (06.08) na terenie opuszczonej szatni przy niefunkcjonującym boisku piłkarskim w Uniechowie w gminie Debrzno. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, chłopak prawdopodobnie dotknął przewodu energetycznego. Służby ratunkowe wezwał inny młody człowiek. Niestety, mimo reanimacji 12-latka nie udało się uratować. Dokładne okoliczności zdarzenia ustalają policjanci pod nadzorem prokuratora:
Jak ustalili pracujący na miejscu zdarzenia policjanci, 12-latek przebywał w opuszczonym, niezabezpieczonym budynku i najprawdopodobniej dotknął przewodu zasilanego prądem. Niestety mimo długiej reanimacji chłopcu nie zdołano przywrócić czynności życiowych. Aktualnie policjanci ustalają szczegóły tego tragicznego zdarzenia.
Mówi Weekend FM oficer prasowy KPP w Człuchowie Sławomir Gradek.
Śledztwo w sprawie śmierci nastolatka prowadzi obecnie człuchowska prokuratura.
















