Sokół Kościerzyna miał świętować w tym roku 25-lecie swojej działalności po reaktywacji. O ile jego szczypiorniści stanęli na wysokości zadania (wywalczyli awans do Ligi Centralnej), o tyle nie nadążył za tym budżet. Prezes Zbigniew Toczek i trener Maciej Reichel w rozmowie z Wojciechem Piepiorką wskazują na to, że zawiedli się na władzach. Zamiast zwiększać wsparcie dla klubu, to miasto je obcina. Sponsorów też jest jak na lekarstwo. Działacze nie mieli więc innego wyjścia niż rezygnacja z udziału w rozgrywkach. Wszystkich rozgrywkach. Ile zabrakło do spięcia finansów klubu? Dlaczego Sokół nie pozostał chociaż w I lidze? Jak prezes i trener czują się po wycofaniu zespołu? Jaka to strata dla Kościerzyny i regionu? Posłuchajcie rozmowy z przedstawicielami Sokoła Kościerzyna.
Jak udowodnił w rozmowie z burmistrzem Michałem Majewskim gospodarz „Sportowego Weekendu” Wojciech Piepiorka, Kościerzyna przeznacza na dotacje dla klubów sportowych najmniej z otaczających ją miast powiatowych. Mimo to włodarz nie poczuwa się do odpowiedzialności za zniknięcie Sokoła z mapy polskiego szczypiorniaka. Jak Michał Majewski odnosi się do liczb? Dlaczego nie udało mu się pomóc znaleźć sponsora strategicznego? Czy burmistrzowi jest wstyd, że takiego miasta jak Kościerzyna nie stać na Ligę Centralną? Posłuchajcie rozmowy Wojciecha Piepiorki z Michałem Majewskim.
Ile miasta powiatowe w otoczeniu Kościerzyny przeznaczają na kluby sportowe?
Chojnice – 1 mln 843 tys. zł (0,67 proc. budżetu)*
Bytów – 677 tys. zł (0,40 proc. budżetu)
Kartuzy – 886 tys. zł (0,39 proc. budżetu)
Człuchów – 272 tys. zł (0,36 proc. budżetu)
Kościerzyna – 270 tys. zł (0,16 proc. budżetu)
*dane za ubiegły rok – wraz ze stypendiami i promocją miasta przez sport
Posłuchaj całej audycji w formie podcastu:
Zobacz także:
Posłuchaj wcześniejszych odcinków:

















