Nawet kapryśna pogoda nie była w stanie zepsuć tego, co czekało na uczestników finałowego koncertu 19. edycji Polish Boogie Festivalu w Człuchowie. Na głównym planie była muzyka, ale poza nią również retro motocykle, taniec i moda. Jeszcze przed występem gwiazd wieczoru, ogłoszony został werdykt w wyborach miss pin-up. Tym tytułem została wyróżniona w tym roku Olga Kamińska z Wrocławia. I - jak przyznaje w rozmowie z reporterem Weekend FM - doskonale czuje się w stylu retro.
Tańczę tańce swingowe. I najpierw zakochałam się w tańcu, a potem zaczęłam szukać tej mody i się okazało, że szczególnie lata 40-ste to jest po prostu bardzo moje. Ja się w tym świetnie czuję i ja się w to ubieram na co dzień. Tak chodzę do pracy normalnie.
Na człuchowskiej scenie na finał trzydniowego festiwalu zaprezentowały się w sobotę (29.07.) cztery zespoły, w tym grupa Toma Sealsa z Wielkiej Brytanii i świętujący 20-lecie gospodarze z Boogie Boys. „Bez was nie byłoby nas” - tymi słowami na koniec podziękowań zwrócił się do publiczności lider zespołu Bartek Szopiński.
Zobacz także:
















