Nie ma taryfy ulgowej dla pijanych kierowców - ta zasada obejmuje też tych, którzy prowadzą jednoślady. Trzech z nich w powiecie tucholskim wpadło w weekend z powodu "stylu jazdy i silnego zapachu alkoholu". Dwaj rowerzyści zostali przez policję zatrzymani w rejonie Bysławia, w gminie Lubiewo.
- Policjanci zweryfikowali ich stan trzeźwości. Urządzenie pomiarowe wskazało, że w organizmach nieodpowiedzialnych kierowców znajduje się odpowiednio 1,6 i 2 promile alkoholu. Grozi im wysoka grzywna oraz sądowy zakaz prowadzenia rowerów.
Mówi Weekend FM rzecznik policji w Tucholi Łukasz Tomaszewski.
Takie same konsekwencje grożą też 67-latkowi na motorowerze, którego patrol zatrzymał w Lubiewie. Mężczyzna miał w organizmie 0,6 promila alkoholu.














