Gmina Przechlewo: Nadzór budowlany w Człuchowie nakazał rozbiórkę domku w Kleśniku

Tego, od którego zaczęła się sprawa rzekomego prowadzenia firmy żony przez wójta Przechlewa.

Gmina Przechlewo Nadzór budowlany w Człuchowie nakazał rozbiórkę domku w Kleśniku
fot. nadesłane

Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Człuchowie wydał decyzję nakazującą rozbiórkę domku letniskowego w Kleśniku. To budynek, wokół którego rozpoczęła się sprawa rzekomego zarządzania firmą żony przez wójta Przechlewa Krzysztofa Michałowskiego. Właściciel domku Marek Goliński postawił go na działce dzierżawionej od gminy. I konsekwentnie utrzymuje, że do budowy namówił go sam wójt, który miał osobiście nadzorować inwestycję w imieniu firmy żony.

Gmina nie zgodziła się jednak na przedłużenie dzierżawy. Ta wygasła rok temu i urząd zgłosił sprawę do nadzoru budowlanego w Człuchowie. Jego szefowa Regina Kutz potwierdza Weekend FM, że w czasie czynności kontrolnych Marek Goliński "nie przedłożył wymaganego dowodu, potwierdzającego prawo do dysponowania nieruchomością". Od decyzji nakazującej rozbiórkę odwołał się jednak do Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego.

- Odwołuję się dlatego, że w momencie podpisywania umowy dzierżawy, a ta umowa była na 3 lata, czego miałem świadomość, że ona jest tylko i wyłącznie trzyletnia, zapewnienia ze strony wójta w momencie, kiedy ten domek powstawał były takie, że oczywiście na mój wniosek ta umowa zostanie z automatu przedłużona dlatego, że takie są standardy działania w gminie Przechlewo.

Marek Goliński

Mówi Weekend FM Marek Goliński.

Umowa dzierżawy zawierała zapis o braku możliwości zabudowy. Urzędnicy uważają, że Marek Goliński niezgodnie z prawem przypisał sobie prawo do dysponowania gruntem na cele budowlane. Ten powtarza, że zrobił to za namową wójta, ale włodarz temu zaprzecza.

Tymczasem gmina Przechlewo działa dwutorowo i sprawę działki w Kleśniku skierowała do sądu, co potwierdza Weekend FM wójt Krzysztof Michałowski.

- Złożyliśmy tutaj pozew o wydanie naszej nieruchomości i na tę chwilę czekamy na odpowiedź sądu.

Krzysztof Michałowski

Także Marek Goliński zapowiada, że w razie uprawomocnienia się decyzji o nakazie rozbiórki, rozważy pozwanie gminy o zwrot nakładów poniesionych na budowę domku. Dysponuje wyceną na około 150 tys. zł.

Zobacz także:

Gmina Przechlewo Nadzór budowlany w Człuchowie nakazał rozbiórkę domku w Kleśniku

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno