Osiem miesięcy spędzi za kratami 28-latek z Miastka, który ukrył się przed policjantami w... szafie. Mężczyzna był poszukiwany w związku z wyrokiem za niestosowanie się do sądowych zakazów:
- Gdy policjanci zapukali do drzwi i zapytali o 28-latka, jeden z domowników przekazał, że nie ma go wewnątrz, gdyż wyjechał do pracy. W czasie rozmowy funkcjonariusze dostrzeli jednak nierozpakowaną walizkę i sporo męskich ubrań, co wzbudziło ich podejrzenia. Sprawdzili dokładnie mieszkanie i otwierając jedną z szaf zobaczyli przykrytego odzieżą poszukiwanego mężczyznę, który chciał uniknąć spotkania z mundurowymi.
Mówi rzecznik prasowy bytowskiej policji Dawid Łaszcz.
Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej celi.















