Gdy Rosja zaatakowała Ukrainę, z Odessy do Człuchowa przyjechała Olena. Później sprowadziła tu również ojca, który jest doktorem socjologii i psychologii, a zarazem przewodniczącym Odeskiej Organizacji Narodowego Związku Dziennikarzy Ukrainy. Gdy Walerij Osipov zobaczył, jak jego rodakom pomaga się w Człuchowie, postanowił zainteresować tym ukraińskich dziennikarzy i władze swojego miasta. I taki jest początek współpracy, którą Człuchów może nawiązać z Odessą.
Na spotkanie z burmistrzem Ryszardem Szybajłą Walerij Osipov przywiózł kopie artykułów z 12 ukraińskich gazet i portali - nie tylko z Odessy i jej obwodu, ale i ogólnokrajowych. Miał też pismo od zastępcy mera miasta, w którym ten wyraża gotowość nawiązania współpracy z Człuchowem.
- Odessa jest gotowa nawiązać współpracę i ma na nią wiele pomysłów. Zastępca mera pisze, że takie współdziałanie jest w interesie obu miast. Mogą działać w dziedzinie wymiany dzieci i młodzieży, kultury czy turystyki. Gdy kontakty zostaną już nawiązane, każda ze stron mogłaby dodatkowo coś jeszcze zaproponować.
Mówi Weekend FM Walerij Osipov.
Milionowa Odessa w Polsce obecnie współpracuje z Warszawą, Gdańskiem i Łodzią. Ryszard Szybajło także zauważa, że Człuchów utrzymuje dotąd kontakty z miastami porównywalnymi.
"Nasza ewentualna współpraca nie byłaby więc pewnie taka, jak z Kaniowem na Ukrainie, Uslar w Niemczech czy Conches we Francji" - mówi Ryszard Szybajło.
- To są dwie różne wielkości miast i możliwości Odessy a Człuchowa są niewspółmiernie różne, ale samo docenienie i zauważenie Człuchowa - jest mi niezmiernie przyjemnie i tylko mogę złożyć słowa podziękowania.
Ryszard Szybajło zapewnia jednak, że temat skonsultuje z radnymi i kontakt z Odessą nawiąże.




















