"Większą ilość" padniętego bydła ujawniono w jednym z gospodarstw rolnych na terenie miejscowości Płocicz, w gminie Kamień Krajeński. Postępowanie wyjaśniające w tej sprawie prowadzi Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Sępólnie Krajeńskim. Nieoficjalnie wiadomo, że około 10 krów padło, bo przez dłuższy okres czasu nie dostawały wody ani jedzenia. Zabezpieczone zostały także krowy, które pozostały przy życiu.
"Do czasu zakończenia postępowania żadnych szczegółów sprawy nie mogę ujawnić" - mówi Weekend FM Powiatowy Lekarz Weterynarii w Sępólnie Krajeńskim Małgorzata Majewska.
- W sprawie upadków na terenie miejscowości Płocicz bydła w większej ilości powiatowy lekarz wszczął postępowanie dla ochrony zdrowia zwierząt tam pozostających dalej współpracując w tym zakresie z urzędem gminy w Kamieniu Krajeńskim i postępowanie wyjaśniające jest w toku.
Postępowanie ma między innymi odpowiedzieć na pytanie, czy zaniedbanie właściciela bydła było intencjonalne, czy też nie.
Jednak, jak dowiedziało się Weekend FM, Komenda Powiatowa Policji w Sępólnie Krajeńskim na razie nie otrzymała żadnego zawiadomienia i nie prowadzi postępowania w tej sprawie.















