Podpalacz z gminy Czarne Krystian S. znów dał o sobie znać. To 23-letni mężczyzna, który był już prawomocnie skazany na 16 miesięcy więzienia za podpalenie w 2018 roku zabytkowego pałacu w Domisławiu. Teraz usłyszał zarzuty za kolejne akty wandalizmu. Szczegóły zna reporter Weekend FM Wojciech Piepiorka.
Jeden akt oskarżenia dotyczy wydarzeń z lipca 2022 roku. Wtedy to Krystian S. wraz z dwoma kolegami zerwał z budynku marketu w Czarnem tablicę reklamową. Straty? 5 tys. zł. Drugi zarzut dotyczy wydarzeń z września 2022 roku. Jednej nocy Krystian S. w pojedynkę podpalił drzwi i część stropu budynku dworca w Czarnem, podpalił kontener i dwie wiaty na śmieci oraz wybił szybę w drzwiach sklepu. Straty wyniosły łącznie ponad 55 tys. zł. Do tego był jeszcze wybryk z marca tego roku, kiedy to 23-latek spowodował straty w wysokości 550 zł, wybijając szybę w budynku w Domisławiu.
Ponieważ Krystian S. działał w warunkach recydywy, potencjalna maksymalna kara, jaka mu grozi, wzrosła o połowę - z 5 do 7,5 roku pozbawienia wolności. Termin procesu nie jest jeszcze znany.















