Sąsiedzka awantura na jednej z posesji w Chojnicach. Do zdarzenia doszło wczoraj (14.06) po południu. Jak ustaliła policja, jeden z sąsiadów wbiegł na podwórko drugiego z dwoma nożami kuchennymi w rękach, krzycząc, że go zabije. Zaatakowany, w obawie o własne życie i zdrowie, spuścił dwa psy, które pogryzły agresora. Napastnik trafił najpierw do lekarza, a potem do policyjnej celi.
- Policjanci zatrzymali 51-latka, który w ich eskorcie został przewieziony do szpitala. Po opatrzeniu ran trafił on do policyjnej celi. Mężczyzna niebawem usłyszy zarzut. Teraz za to przestępstwo mieszkańcowi Chojnic grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.
Mówi Weekend FM rzecznik policji w Chojnicach Magdalena Zblewska.















