Będzie miał 184 metry długości, punkt widokowy i ledowe oświetlenie - w Tucholi ruszyła budowa pomostu przez jezioro Głęboczek. Konstrukcja stanie na stalowych palach i właśnie od nich rozpoczynają się prace i pierwsze obawy inwestora i wykonawcy.
Według badań geologicznych, ekspertyz mieliśmy informacje, że 12-metrowe pale wystarczą, ale okazało się, że są miejsca, gdzie to jest za mało i wykonawca ma pewne wątpliwości, czy teraz się wyrobi w tym budżecie, który otrzymał. Mam nadzieję, że tak, ponieważ mamy tutaj ustalenia, że były miejsca, gdzie te pale nie musiały mieć 12 metrów. Myślę, że będą może jakieś oszczędności w innych miejscach na rzecz tego, żeby w innym miejscu było głębiej.
Mówi Weekend FM burmistrz Tucholi Tadeusz Kowalski.
Pomost zepnie brzegi jeziora, ale nie stanie na przeszkodzie swobodnego przepływania pod nim łódek czy kajaków.
Budowa została dofinansowana z Programu Inwestycji Strategicznych. Wykonawca otrzyma za nią 3 mln złotych, a Tuchola z własnego budżetu wykłada tylko 250 tys. zł.
Według planu, ma się zakończyć do końca roku, ale burmistrz jest przekonany, że nastąpi to wcześniej.















