Hałas powodowany przez gawrony uprzykrza życie mieszkańcom rejonu ulicy Cichej w Debrznie oraz działkowcom posiadającym swoje ogródki w tej części miasta. Po tym, jak skutecznie udało się wypłoszyć gawrony z miejskiego parku, część z nich osiedliła się w niewielkim lasku. I także stąd miasto chce pozbyć się hałaśliwych lokatorów. Potrzebna jest jednak zgoda Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Gdańsku.
- Jak widzimy z doświadczenia, skutecznym rozwiązaniem tego problemu jest usunięcie gniazd, a później płoszenie ptaków za pomocą innych ptaków drapieżnych, np. sokołów. To zdało egzamin w naszym parku i takie działania realizować chcielibyśmy również nad ogródkami działkowymi, do tego jednak potrzebujemy zgody RDOŚ. O taką usilnie zabiegaliśmy od kilku lat, niestety do dnia dzisiejszego dostaliśmy zgodę tylko na jedną lokalizację.
Mówi Weekend FM burmistrz Debrzna Wojciech Kallas.
Włodarz zapowiada, że jesienią rozpocznie się akcja zbierania podpisów od mieszkańców, którym sąsiedztwo gawronów najbardziej daje się we znaki. "Liczę na to, że z poparciem mieszkańców uda nam się uzyskać zgodę na usuwanie gniazd i płoszenie gawronów w dwóch lokalizacjach" - dodaje Wojciech Kallas.















