To początek ich wojskowej drogi. Złożeniem przysięgi 66 żołnierzy zakończyło dziś (3.06.) w Czarnem miesięczne szkolenie podstawowe w ramach dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej. W tym gronie były aż 62 kobiety. A dziwić to nie może, bo jednym z zadań stacjonujących w garnizonie w Czarnem wojsk logistycznych jest żywienie żołnierzy.
To wy państwo, nie tylko nas-logistyków, ale również jednostki operacyjne - gdziekolwiek będziemy się spotykać, oby tylko w pokojowych sytuacjach - będziecie świadczyli nam to, co kochacie, co robicie najlepiej, co robicie z pasją, czyli żywili nas. To jest właśnie to piękno m.in. w tym waszym cywilnym, a już od dnia dzisiejszego żołnierskim fachu.
Mówił w swoim wystąpieniu dowódca 1 Pomorskiej Brygady Logistycznej płk Witold Bartoszek.
Od ochotników zależy teraz czy będą kontynuowali wojskową karierę i zapiszą się na 11-miesięczne szkolenie specjalistyczne. A wielu planuje nie tylko to, nie tylko zawodową służbę, ale też zostanie oficerem Wojska Polskiego. O tym mówiła po złożeniu przysięgi reporterowi Weekend FM szeregowa Paulina Witczak z Wałcza.
Mój cel urodził się dwa lata temu, kiedy zaczęłam pracę jako pracownik cywilny w murach wojskowych, właśnie w 1 Regionalnej Bazie Logistycznej i - można powiedzieć - chwilę kiełkował we mnie. Teraz niedawno przyszedł ten czas, że stwierdziłam, że to jest właśnie najlepszy okres, żeby moje cele, moje marzenia, moje ambicje stały się rzeczywistością, więc dlatego tu jestem.















