Młodzieżowy reprezentant Kolumbii w futsalu i świeżo upieczony mistrz swojego kraju zagra w Red Devils Chojnice. To Stiven Serrato, a właściwie Joan Stiven Serrato Camora. W swoim komunikacie klub anonsuje 21-latka jako wschodzącą gwiazdę południowoamerykańskiego futsalu oraz przebojowego, dynamicznego i bramkostrzelnego zawodnika.
"Ściągamy Stivena po to, żeby zdobywał gole. Liczymy na to, że - podobnie jak poprzedni Kolumbijczycy, którzy zjawili się w Polsce - da nam siłę w ofensywie. A na tym polu musieliśmy zadziałać, bo w poprzednim sezonie strzeliliśmy bardzo mało bramek” - mówi Weekend FM prezes Red Devils Chojnice Tomasz Mrozek-Gliszczyński.
- Stiven zaimponował mi tym, że pomimo młodego wieku w meczu finału Mistrzostw Kolumbii potrafił strzelić dwie bramki i asystować przy pierwszej i tak naprawdę on przesądził o wygranej swojej drużyny. Działo się to w obecności dużej widowni i to na pewno świadczy o tym, że jest to zawodnik o dość mocnej psychice, jeżeli chodzi o grę pod jakąś tam presją.
Stiven Serrato podpisał z Red Devils Chojnice trzyletni kontrakt. Jak zapowiada prezes "Czerwonych Diabłów”, chojnicki klub chce sprowadzić jeszcze jednego zawodnika z kolumbijskiej ekstraklasy.
W ostatnim czasie do kibiców chojnickiego zespołu dotarła też inna, dobra wiadomość. Pomimo spadku z Futsal Ekstraklasy, z zespołu nie odejdzie jego podpora - reprezentant Łotwy Janis Pastars. Jego kontrakt z klubem obowiązuje do 2026 roku. Jak dowiedziało się Weekend FM, przesądzone jest również pozostanie bramkarza z Ukrainy Pavlo Puchki.














