Tadeusz Kowalski, burmistrz Tucholi, z medalem od prezydenta RP oraz z 17. z rzędu absolutorium. Rada nie miała dziś (26.05) wątpliwości - jednogłośnie zaakceptowała najpierw raport o stanie gminy i sprawozdanie finansowe, a potem udzieliła burmistrzowi wotum zaufania i wspomnianego już absolutorium. Tadeusz Kowalski zauważył, że gminne finanse są wciąż w dobrym stanie, mimo że w kraju szaleje drożyna i inflacja. Zadłużenie Tucholi jest w tych warunkach bardzo niskie, bo nie sięga nawet 10 procent.
- Ale to wcale nie musi oznaczać, że jest dobrze. Wcale nie jest dobrze, bo można nie mieć zadłużenia w ogóle, a stracić płynność finansową. Na szczęście finanse są bezpieczne, jakieś tam rezerwy mamy, pewnie będziemy musieli się w czerwcu głębiej zastanowić, skarbnik już nad tym pracuje i będziemy musieli mieć jakiś pomysł. Niestety pewnie trzeba będzie zwiększyć deficyt.
Mówił na dzisiejszej sesji Rady Miejskiej burmistrz Tucholi Tadeusz Kowalski.
Włodarz wczoraj (25.05) w Warszawie odebrał z rąk prezydenta Andrzeja Dudy Złoty Krzyż Zasługi za zaangażowanie w swoją pracę samorządową. Wniosek o odznaczenie wysłał do kancelarii wojewoda kujawsko-pomorski. Dla Tadeusza Kowalskiego to dowód na to, że decyzja o uhonorowaniu go była apolityczna. Dziękował za uznanie.
- Uważam, że ten medal, który akurat ja otrzymałem, jest medalem chyba za zaangażowanie nas wszystkich i ja tak to przynajmniej odczytuję. Nie byłoby tego medalu, gdyby nie było współpracy z państwem.
Mówił burmistrz Tucholi.















