Nietypowa interwencja chojnickich strażaków. Dzisiaj (25.05) po godzinie 15.00 otrzymali oni wezwanie od matki. Kobieta nie mogła dostać się do samochodu przed marketem przy ul. Obrońców Chojnic, w którym chwilę wcześniej umieściła swoje dziecko. Drzwi auta były zatrzaśnięte.
Nasze działania polegały tylko i wyłącznie na, za zgodą oczywiście matki, na siłowym otwarciu drzwi bo innego wyjścia nie było i tym samym wykonanie dostępu do samochodu, tak żeby matka to dziecko mogła spokojnie z tego samochodu zabrać.
Mówi Weekend FM oficer prasowy KP PSP w Chojnicach Henryk Koźlewicz.
Dziecku nic się nie stało.
Drugie wezwanie dotyczyło sytuacji pod galerią handlową przy ul. Jana Pawła II. W samochodzie miało być pozostawione dziecko. W momencie przyjazdu służb okazało się, że było już ono pod opieką matki.















