Pamiątkowa tablica stanęła w centrum Moszczenicy z okazji 700-lecia powstania wsi. Jej odsłonięcie było głównym punktem dzisiejszych (20.05) obchodów jubileuszu miejscowości. Była msza święta, prezentacja obelisku, a potem festyn i poczęstunek. Gratulacje dla mieszkańców i sołtys Józefy Kalinowskiej złożył wójt.
Jesteście przepiękną kameralną wioseczką, ładnie się rozwijającą. Kiedy się patrzy tutaj na wasze twarze, to wielu z was stanowi naprawdę elitę społeczno-gospodarczą Chojnic i regionu. Jesteście bardzo aktywną wsią, jesteście piękną wsią nie tylko krajobrazami, ale jesteście piękni waszą aktywnością.
Chwalił wójt gminy Chojnice Zbigniew Szczepański.
Gratulacje złożyli też inni samorządowcy, mieszkańcy sąsiednich sołectw oraz przedstawiciele chojnickiego posła. Nie zabrakło także dobrze znającego lokalną historię mieszkańca, Józefa Kowalskiego. Podkreślił, że mieszkańcy bardzo chcieli po I wojnie światowej znaleźć się w odrodzonej Polsce.
Tutaj kilka dat jest takich znacznych dla Moszczenicy. Traktat Wersalski i w tym momencie Moszczenica stała się miejscowością przygraniczną. Nie wiem o co chodziło, dlaczego tak walczyli, bo ta granica wchodzi ponad dwa kilometry w rzeszę. I tak zostało do 1939 roku. Moja rodzina tu już ma piąte pokolenie. W tej chwili już piąte pokolenie, wnuczka dzisiaj ma właśnie urodziny, która mieszka w tym miejscu, w Moszczenicy.
Mówił Weekend FM Józef Kowalski.
Po odsłonięciu obelisku mieszkańcy i goście bawili się na festynie. Jako prezent urodzinowy wójt gminy Chojnice przekazał bon o wartości 5 tys. zł do wykorzystania we wsi.















