Dostali pieniądze na to, co sami wymyślili dla swoich placówek. Młodzież szkół ponadpodstawowych w powiecie chojnickim ochoczo wzięła udział w pierwszej edycji Uczniowskiego Budżetu Obywatelskiego. Zwycięskie pomysły musiały zebrać minimum 10 podpisów, ale z tym - jak się okazuje - nie było żadnego problemu.
- U nas w szkole jesteśmy dosyć dobrze zorganizowani. Jeżeli rzucimy hasło: robimy coś w szkole, to wszyscy dopytują się zawsze i są chętni, żeby coś pomóc.
- Nasz rocznik, z trzecich klas jest bardzo dobrze u nas zgrany. Jak usłyszeli hasło hasło: radiowęzeł, to let´s go, robimy to. Będziemy puszczać muzykę, będzie strefa relaksu też u nas, wszystko będzie pięknie.
Mówią Maks Paluch z Technikum nr 1 w Chojnicach, gdzie za pieniądze z budżetu obywatelskiego powstanie strefa relaksu oraz Kuba Pasiński z Technikum im. Stefana Bieszka - jednego z pomysłodawców wspomnianego radiowęzła.
A na co jeszcze pójdą pieniądze? M.in. na sprzęt nagłaśniający, doposażenie szkolnych siłowni czy kasy fiskalne. Te ostatnie - dla celów praktyki zawodowej - kupi Branżowa Szkoła I stopnia nr 2 w Chojnicach.
- Jeżeli jakaś katastrofa finansowa nie nastąpi, to chciałbym, żeby ta inicjatywa była kontynuowana w kolejnych latach. Przede wszystkim chcemy, żebyście zaangażowali się w życie szkoły i żebyście mieli poczucie, że na pewne sprawy macie wpływ.
- To, że wzięliście udział w tym przedsięwzięciu dowodzi, że potraficie pracować w zespole, zależy wam też na gospodarowaniu środkami publicznymi, zarządzaniu finansami publicznymi, czego wam serdecznie gratuluję.
Mówili do uczniów starosta chojnicki Marek Szczepański oraz szefowa powiatowej oświaty Irena Laska.
Projekty, które otrzymały pieniądze, muszą być zrealizowane w ciągu 30 dni.















