Jedna rodzina jechała na urlop nad morze, druga wracała z wypoczynku. W okolicach Stołczna, w gminie Człuchów, ich pojazdy się zderzyły, a jedna z poszkodowanych pasażerek zmarła kilka dni później w szpitalu. Teraz sprawa będzie miała swój finał przed człuchowskim Sądem Rejonowym.
Jest akt oskarżenia dla Michała D. z województwa świętokrzyskiego. 42-latek został oskarżony o spowodowanie tragicznego w skutkach wypadku, do którego doszło 10 lipca 2022 roku na drodze krajowej nr 25 pomiędzy Stołcznem, w gminie Człuchów, a Gwieździnem, w gminie Rzeczenica. Jak ustaliła prokuratura, Michał D. nie dostosował prędkości i taktyki jazdy do warunków na drodze, stracił panowanie nad pojazdem i zjechał na przeciwległy pas ruchu. Tu jego volkswagen transporter zderzył się z toyotą camry. W efekcie do szpitali trafiło 10 osób, a kilka było poważnie rannych.
- W wyniku tego wypadku dwie pasażerki toyoty doznały ciężkich obrażeń ciała. Jedna pasażerka w następstwie obrażeń zmarła kilka dni później w szpitalu. Kolejna pasażerka oraz sam kierujący toyotą doznali średnich obrażeń ciała. W tej sprawie zarzut przedstawiono kierującemu pojazdem volkswagen Michałowi D., który przyznał się do popełnienia tego przestępstwa.
Mówi Weekend FM prokurator rejonowy w Człuchowie Mariusz Radomski.
Termin pierwszej rozprawy nie został jeszcze wyznaczony. Poszkodowany kierowca toyoty procesu nie doczekał. Trzy miesiące po wypadku pod Człuchowem zginął w innym zdarzeniu, do którego doszło pod Łodzią. Mężczyzna poruszał się wówczas na motocyklu.
Zobacz także:
















