Rowerowy pumptrack, linarium, miejsca rekreacji i odpoczynku, nowe ciągi komunikacyjne - to tylko część elementów małej architektury, które pojawiły się w zrewitalizowanej części Kamienia Krajeńskiego. Władze miasta odebrały niedawno od wykonawcy plac budowy, co oficjalnie oznacza zakończenie inwestycji. Chodzi o część miasta bezpośrednio przylegającą do domu kultury i tereny poniżej, ze starym kortem tenisowym na czele. Całość kosztowała nieco ponad 3 miliony złotych, a prace trwały od czerwca ubiegłego roku.
- Mamy tutaj siłownię plenerową, altany, hamaki, stoliki i plansze do gier, w centrum dawnego kortu zamontowano linarium i największą atrakcją jest pumptrack, który się cieszy niesamowitym powodzeniem, bo to wszystko już jest oddane i dzieciaki korzystają. Gwar jest od rana do wieczora.
Mówi Weekend FM burmistrz Kamienia Krajeńskiego Wojciech Głomski. Oficjalne otwarcie zaplanowano na 1 czerwca, czyli w Dzień Dziecka.
- Przede wszystkim jest to inwestycja w głównej mierze zrobiona dla dzieci, dlatego też w dzień 1 czerwca, jest to Dzień Dziecka, chcemy oficjalnie otworzyć tę inwestycję i serdecznie zapraszamy dzieci i rodziców na tę imprezę.
Dowiedz się więcej:
Jeszcze niedawno mocno zaniedbana część miasta, choć leżąca niemalże w samym centrum, dzisiaj wygląda już zupełnie inaczej. Mowa o Kamieniu Krajeńskim i parku mieszczącym się w najbliższym sąsiedztwie tutejszego domu kultury, który został zrewitalizowany i w niczym nie przypomina już miejsca sprzed kilkunastu miesięcy. Inwestycja trwała od czerwca ubiegłego roku, kosztowała 3 miliony 100 tysięcy złotych, a w tych pięknych okolicznościach przyrody naszego reportera oprowadził po parku burmistrz Kamienia Wojciech Głomski.



























