Dyskusja w szerokim gronie przyniosła efekt - powstanie specjalna komisja, której zadaniem będzie zwalczanie dzikiej zabudowy w gminie Chojnice. To ustalenie z wczorajszej (10.05.) narady w urzędzie, w której udział wzięli m.in. przedstawiciele Parku Narodowego Bory Tucholskie, Zaborskiego Parku Krajobrazowego, Wód Polskich, policji i powiatowego nadzoru budowlanego.
Komisja będzie działała w terenie, a kontrole zacznie jeszcze w maju:
- Czy półwysep Miechurz, czy Swornegacie-Zbrzyca, czy Swornegacie-Płęsno, czy Swornegacie-Owink itd. Czy ewentualnie tę moją propozycję przyjmujecie do realizacji, bo to jest wspólny nasz cel. Nie jesteśmy godni urzędów, jeśli nic w tym temacie nie zrobimy. Mówię m.in. o sobie w tej chwili. Panie dyrektorze parku narodowego, ta propozycja, żebyśmy raz w miesiącu taką komisję? Kierownik parku krajobrazowego? Polskie Wody? Policja?
Mówił gospodarz spotkania, wójt gminy Chojnice Zbigniew Szczepański.
Przedstawiciele Wód Polskich poinformowali o już trwającej kontroli legalności pomostów. Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego zwrócił uwagę, że potrzebuje pomocy w ustalaniu danych właścicieli przyczep, które masowo wyrastają nad jeziorami.
A wicestarosta Mariusz Paluch - jeden z właścicieli działek na chronionym planem miejscowym półwyspie Miechurz - wygłosił oświadczenie, po czym... musiał wygłosić przeprosiny.
Dowiedz się więcej:
Ostra wymiana zdań w trakcie wczorajszego (10.05) spotkania dotyczącego metod zwalczania dzikiej zabudowy w gminie Chojnice. Temat m.in. zahaczył o sytuację na półwyspie Miechurz, a wtedy doszło do konfrontacji między chojnickim wicestarostą Mariuszem Paluchem a dyrektorem Parku Narodowego Bory Tucholskie Januszem Kochanowskim.
Jak już wiecie z Wiadomości Weekend FM, na objętym planem miejscowym półwyspie od kilku lat obowiązuje całkowity zakaz zabudowy kubaturowej. Tymczasem właściciele działek stawiają tam przyczepy, kempingi i budują pomosty. Jednym z nich jest właśnie wicestarosta, który na wspomnianym spotkaniu reprezentował także swoich sąsiadów z półwyspu. Wygłosił oświadczenie, a w nim jawnie "zaczepił" przeciwnego zabudowie półwyspu Miechurz Janusza Kochanowskiego.
Wymianie zdań przysłuchiwała się nasza reporterka Aneta Czupryniak.
Przypomnijmy - sprawa zabudowy półwyspu Miechurz trafiła na wokandę. Pierwsze starcie w sądzie właściciele działek wygrali. Na ich wniosek, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił niedawno plan miejscowy z zakazem zabudowy kubaturowej. Gmina Chojnice wniosła w tej sprawie kasację do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie.





























