Bytovia Bytów i Borowiak Czersk prawdopodobnie będą miały nieco ułatwioną walkę o utrzymanie w IV lidze. Z rozgrywek ma się bowiem wycofać GKS Kowale - drużyna zajmująca 16. miejsce w tabeli, a więc tuż pod kreską oznaczającą spadek. Ponieważ ekipa z gminy Kolbudy rozegrała ponad połowę spotkań, jej wyniki zostaną zachowane, a pozostałe do końca sezonu mecze zweryfikowane jako walkowery na korzyść rywali. I właśnie w ten sposób Bytovia zdobyła trzy punkty we wczorajszej (3.05.) kolejce, bo goście zrezygnowali z wyjazdu do Bytowa. MKS nadal traci jednak do bezpiecznej lokaty pięć punktów na dziewięć meczów przed końcem sezonu.
Borowiak dopisze sobie punkty walkowerem 13 maja. W środę czerszczanie nie powiększyli jednak swojego dorobku, przegrywając u siebie 0:3 z Wierzycą Pelplin. Z kolei rezerwy Chojniczanki pokonały 1:0 Akademię Sportu Kolbudy. Gola na wagę trzech punktów dla podopiecznych Michała Wirkusa zdobył Maksymilian Boczek.















