Zamiast kontenerów, tradycyjne dobudowanie pomieszczeń. W Sępolnie Krajeńskim wraca temat rozbudowy Szkoły Podstawowej w Wiśniewie. W zeszłym roku, po dość burzliwych obradach na sesji, Rada Miejska Sępólna zdecydowała o przekazaniu 500 tysięcy złotych na dwa kontenery, które miały zostać połączone z istniejącym budynkiem szkoły i tym samym powiększyć liczbę sal lekcyjnych. Teraz okazało się, że ten pomysł wiąże się z dodatkowymi problemami, takimi jak media czy logistyka, dlatego władze miasta wracają do tematu tradycyjnej rozbudowy.
"Krótko mówiąc, kontenery okazały się kiepskim pomysłem" - mówi Weekend FM burmistrz Sępólna Waldemar Stupałkowski:
- Do kontenerów dzieci będą musiały wyjść z głównego budynku szkoły i wejść do tych kontenerów, więc to powoduje kolejne problemy - dodatkowe szatnie, dodatkowe toalety. Jednak komunikacja powinna być bezpośrednio ze szkoły, no to tu pojawiły się kolejne problemy, jak połączyć te kontenery z istniejącym budynkiem murowanym, dodatkowy ciąg komunikacyjny zakryty.
W tym roku ma powstać projekt budowlany i cała dokumentacja, wtedy dopiero będzie wiadomo, ile rozbudowa Szkoły Podstawowej w Wiśniewie będzie kosztować.















