Najprawdopodobniej sąd rozstrzygnie spór pomiędzy Krajowym Ośrodkiem Wsparcia Rolnictwa a gminą Debrzno. Oddział Terenowy KOWR w Pruszczu Gdańskim domaga się od gminy zapłaty 1 mln 182 tys. zł za działkę o powierzchni 6,2 hektara niedaleko Starego Gronowa.
To ziemia podarowana samorządowi w 2003 roku z przeznaczeniem pod budowę wysypiska śmieci. To jednak nigdy nie powstało i KOWR uważa, że działka nie została zagospodarowana zgodnie z celem, na jaki nieodpłatnie ją przekazano. I dlatego wystąpiła do gminy o zwrot równowartości aktualnej wartości parceli. Gmina Debrzno jest innego zdania i płacić nie zamierza:
- Gmina nie naruszyła swoich obowiązków, tzn. nie przeznaczyła bezpłatnie przekazanej nieruchomości na inne cele w terminie 10 lat od nabycia nieruchomości, a miało to miejsce w 2003 r. i nawet KOWR też nie zarzuca gminie takiego naruszenia, w związku z czym my dzisiaj nie widzimy żadnego miejsca na to, aby takie roszczenie płacić, ponieważ z umowy aktu notarialnego wywiązaliśmy się w 100%.
Mówi Weekend burmistrz Debrzna Wojciech Kallas.
Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa wysłał już do gminy ostateczne, przedsądowe wezwanie do zapłaty. Odpowiedź była odmowna. Teraz władze gminy czekają na to, czy KOWR wystąpi na drogę sądową.















