Po uzyskaniu opinii biegłych, śledczy wnioskują do sądu o skierowanie Marcina L. na leczenie psychiatryczne w zakładzie zamkniętym.
Prokuratura Rejonowa Rejonowa w Wejherowie zakończyła postępowanie dotyczące 49-latka z powiatu kościerskiego podejrzanego m.in. o nakłanianie innych osób do podpalenia domu sędzi orzekającej w Wydziale Karnym Sądu Rejonowego w Kościerzynie i podżegania do uszkodzenia ciała.
Przypomnijmy, mężczyzna został zatrzymany przez policję w październiku ubiegłego roku. Usłyszał łącznie siedem zarzutów:
- Pozostałe czyny dotyczą nakłaniania innych osób do złożenia fałszywych zeznań w toku postępowania karnego dotyczącego nękania podejrzanego przez sędziego, nakłaniania do pobicia innej osoby, kierowania wobec innej osoby groźby pozbawienia życia. Do tych czynów, które tutaj zostały objęte zarzutami dochodziło od kwietnia 2021 r. do października 2022 r.
Mówi Weekend FM rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Grażyna Wawryniuk.
W toku postępowania przygotowawczego mężczyzna zaprzeczył, aby dochodziło do takich czynów. Uważa, że został pomówiony. Zastosowano wobec niego tymczasowy areszt. 49-latek został poddany badaniom sądowo-psychiatrycznym:
- Biegli po przeprowadzonym badaniu orzekli, że z powodu rozpoznanej u niego choroby psychicznej miał on całkowicie zniesioną zdolność rozpoznania znaczenia czynów oraz pokierowania swoim postępowaniem. Wniosek o umorzenie postępowania kończący to postępowanie oraz umieszczenie podejrzanego na leczeniu psychiatrycznym w zakładzie zamkniętym został skierowany do Sądu Rejonowego w Kościerzynie.
Dodaje Grażyna Wawryniuk.
Jak nieoficjalnie dowiedziało się Weekend FM, Marcin L. za podpalenie domu miał oferować 10 tys. zł. 49-latek jest dobrze znany kościerskiej policji w związku z innymi sprawami m.in. o pobicie czy oszustwa.















