Obowiązywał przez ostatnie 10 lat, ale Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uznał, że ze szkodą dla mieszkańców. Plan miejscowy dla Małych Swornegaci, który w WSA został zaskarżony przez właścicieli półwyspu Miechurz, został unieważniony wyrokiem z 8 marca tego roku. WSA uważa, że wykluczając tu możliwość zabudowy kubaturowej, gmina ograniczyła właścicielom korzystanie z nieruchomości.
- Że gmina nadużyła władztwa planistycznego, bo jak gdyby przedkładała ochronę przyrody krajobrazu na tym półwyspie Miechurz nad prawami właścicieli tych terenów.
Tłumaczy wójt gminy Chojnice Zbigniew Szczepański, który zdecydowanie nie zgadza się z orzeczeniem i zapowiada wniesienie skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
- Absolutnie przygotowujemy się do złożenia skargi kasacyjnej. Nie zgadzamy się z tym wyrokiem, bo w tym momencie, jeśli tu się nam podważa władztwo planistyczne, to w tym momencie przepraszam - to co gmina może? Co gmina może?
Półwysep Miechurz jest jednym z atrakcyjniejszych przyrodniczo miejsc w gminie Chojnice. Położony między jeziorami Długie i Karsińskie, jest korytarzem ekologicznym, umożliwiającym migrację zwierząt.















