- Mężczyzna żył w momencie przejechania przez samochód - mówi zastępca prokuratora rejonowego w Bytowie Małgorzata Borek:
Ustalenia wstępne z sekcji wskazują na to, że w momencie, kiedy została potrącona ta osoba, to ona żyła. Została potrącona jeden raz przez jeden samochód. I to spowodowało takie obrażenia, przede wszystkim głowy, skutkiem których byłą śmierć człowieka.
22-letniemu sprawcy za ucieczkę z miejsca zdarzenia i nieudzielenie pomocy poszkodowanemu grozi od 6 miesięcy do 12 lat pozbawienia wolności.















