Gmina Miastko musi znaleźć w swoim budżecie dodatkowe 200 tysięcy złotych na zakup samochodu dla OSP w Kamnicy. Wcześniej samorząd otrzymał na ten cel rządową promesę, ale ceny aut znacznie wzrosły i przyznane dofinansowanie jest zbyt niskie:
- Zacnie wyglądała promesa, opiewa na 950 tys.: gmina 550 tys., fundusz rządowy 400 tys. Na dzień dzisiejszy jesteśmy po otwarciu ofert, mówimy tutaj o ofercie dla OSP Kamnica. Auto średnie, najniższa oferta to 1 mln 174 tys. Reasumując musimy dołożyć 220 tys.
Mówi Weekend FM burmistrz Miastka Witold Zajst.
W podobnej sytuacji znalazła się też inna gmina w powiecie bytowskim - Tuchomie. Aby zakupić wóz strażacki z rządowym wsparciem, ten samorząd musi wyłożyć ponad 300 tys. złotych.














