To jeden z najbardziej charakterystycznych i zarazem najbardziej zaniedbanych budynków w Debrznie. Od lat popada w ruinę, bo nie zostały zamknięte sprawy spadkowe po właścicielu, który zmarł w 1984 roku. Teraz obiekt z początku XX wieku chce przejąć gmina Debrzno. Mowa o kamienicy przy ul. Królewskiej 7. Na wniosek konserwatora, budynek ma wkrótce zostać wpisany do rejestru zabytków. Równolegle ma dojść do sądowego wywłaszczenia spadkobierców.
- Sprawy spadkowe, które my z urzędu założyliśmy około 1,5 roku temu nie doprowadziły do żadnego rozwiązania, stan techniczny kamienicy jest bardzo zły, więc pani konserwator wnioskuje o to, aby przeprowadzić wywłaszczenie i przeznaczyć kamienicę na cele publiczne, a my jako miasto chcemy się tego podjąć, chcemy ratować jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków na terenie miasta.
Mówi Weekend FM wiceburmistrz Debrzna Łukasz Jurkowlaniec.
Pomysł na zagospodarowanie kamienicy? "Otwarta przestrzeń publiczna" - odpowiada burmistrz Debrzna Wojciech Kallas. I dodaje, że celowo posługuje się na razie dość pojemnym pojęciem, bo pomysły będą się konkretyzować z czasem. "Na pewno będziemy chcieli zrobić coś, czego w Debrznie jeszcze nie ma" - mówi włodarz.

















